154 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Ogłoszeniem manifestu 22 stycznia 1863 roku, który Tymczasowy Rząd Narodowy wydał w Warszawie, rozpoczęło się największy powstanie narodowe, zwane powstaniem styczniowym. Początkowo objęło ono teren Królestwa Polskiego, zaś 1 lutego również teren Litwy. Trwało do jesieni 1864 roku. Było ono wymierzone przeciwko moskiewskiemu okupantowi, który stosował wobec mieszkańców coraz większy terror.

Wśród szacunkowych 200 tysiącach powstańców, było również wielu mieszkańców Suwałk i Suwalszczyzny. Jednak zachowane opisy z tamtych czasów, nie tylko opowiadają o dniach walki i około 1200 bitwach i potyczkach. Znajdujemy również wiele opisów tragedii związanych z niewyobrażalnym okrucieństwem, jakie wojska moskiewskie dokonywały na ludności cywilnej. Ludzie byli mordowani, bici, więzieni, a wielu wywieziono bezpowrotnie na Syberię.

W jednej z gazet zachował się urywek dotyczący Suwałk, a dokładnie tragedii syna księdza pastora Grabowskiego z naszej parafii oraz jego rodziny.

„Spokojnego obywatela Grabowskiego, syna pastora protestanckiego, również porwano i osadzono w kazamatach, a gdy żona jego pojechała dowiedzieć się, co dzieje się z mężem porwano i ją, i wtrącono w kazamaty. Przerażona zaczęła przedstawiać i prosić, że ponieważ ma dziecko przy piersiach, aby jej dozwolonem było przynajmniej razem z tem dzieckiem odsiadywać więzienie, lecz i to zabroniono. A dziecko nie mając żadnej opieki, najokropniej zakończyło swe życie”.

Dziennik Narodowy, nr 264, 28. listopada 1963. Lwów, strona 3.